Amber Sailors

50 godzin na Bałtyku

50 godzin na Bałtyku

Pięć dni rejsu stażowego po Bałtyku z prawdziwą szkołą żeglarstwa w tle. Stoisz za sterem, prowadzisz nawigację, wykonujesz manewry – a my dbamy o resztę. Wracasz z minimum 50 godzinami stażu w opinii z rejsu i z doświadczeniem, którego nie zastąpi żaden dokument.

Bałtycki rejs stażowy, na którym to Ty żeglujesz

Rejs stażowy ma sens tylko wtedy, gdy uczy żeglowania – a nie pozwala wyłącznie obserwować, jak żegluje ktoś inny. Dlatego u nas to kursanci prowadzą jacht: stoją za sterem, planują przejścia, prowadzą nawigację i wykonują manewry portowe. Skipper jest na pokładzie, by czuwać nad bezpieczeństwem i podpowiadać, kiedy zajdzie taka potrzeba – nie po to, by zastępować załogę.

Przez pięć dni pływasz po Bałtyku i zbierasz minimum 50 godzin morskiego stażu. Trasa rejsu nie jest sztywno ustalona z góry – planujemy ją na bieżąco z uwzględnieniem prognoz, tak żeby maksymalnie wykorzystać wiatr. W zależności od warunków zawijamy do portów polskich, szwedzkich, duńskich lub litewskich. Planujesz każde przejście, stoisz na wachtach – również nocnych. Uczysz się tego, czego nie da się wyćwiczyć w marinie ani na sucho: jak prowadzić załogę w trasie, jak gotować na jachcie przy wysokiej fali, jak funkcjonować śpiąc tylko kilka godzin w cyklu wachtowym. Po pięciu dniach masz w nogach realny kawałek morza, a nie tylko wpis w opinii.

Bez ukrytych kosztów

Cena, którą widzisz, jest ceną, którą płacisz. Paliwo, butla gazowa i podstawowe zaprowiantowanie jachtu są po naszej stronie – po wejściu na pokład nie czekają Cię niespodziewane dopłaty. Jeśli zdecydujesz się na kolację w porcie albo zechcesz dokupić coś dla siebie, robisz to według własnego uznania, ale fundamenty rejsu są w pełni zapewnione.

To samo dotyczy wyżywienia skippera – na naszych rejsach skipper żywi się na własny koszt. Na wielu rejsach przyjęło się, że załoga składa się na jego wyżywienie – my uważamy, że to relikt, który nie ma prawa znaleźć się w rachunku za rejs szkoleniowy. Wchodzisz na pokład jako kursant, nie jako sponsor.

Dla kogo jest ten rejs?

Dla każdego, kto chce zbierać godziny morskie świadomie i w warunkach, w których realnie się czegoś nauczy. Sprawdzi się, jeśli kompletujesz staż do patentu Jachtowego Sternika Morskiego lub Kapitana Jachtowego, chcesz odświeżyć i utrwalić swoje umiejętności po przerwie, albo po prostu szukasz porządnego rejsu po Bałtyku w towarzystwie ludzi, którzy traktują żeglarstwo poważnie.

Po rejsie

Wracasz do domu z minimum 50 godzinami stażu w opinii z rejsu – i z doświadczeniem, którego nie zastąpi żaden dokument.

1850